Kiedy w 1871 roku Aleksander Świętochowski na łamach „Przeglądu Tygodniowego” opublikował artykuł „My i Wy”, w którym wyłożył program polskiego pozytywizmu, doszło do sporu między zwolennikami nowych prądów („Młodymi”) a konserwatystami popierającymi idee romantyzmu („Starymi”). Konserwatyści zarzucali pozytywistom brak patriotyzmu i osłabianie ducha narodowego przez odrzucenie walki zbrojnej. Z kolei „Młodzi” uważali, że powstanie w tych warunkach nie ma szans powodzenia i że najpierw należy wzmocnić społeczeństwo poprzez podniesienie poziomu jego życia. Swoje poglądy opierali na trzech prądach filozoficznych – scjentyzmie, ewolucjonizmie i utylitaryzmie.
Według koncepcji pozytywistycznej literatura miała mieć charakter użytkowy – być środkiem przekazywania programu pozytywistycznego. Spowodowało to wzrost znaczenia prozy jako czynnika kształtującego społeczeństwo, gdyż gatunki epickie stanowią lepsze narzędzie do wyrażania pozytywistycznych idei niż gatunki liryczne. Poezja w tym okresie odgrywała mniejszą rolę, z jednej strony dlatego, że była mniej przydatna w realizacji haseł pozytywistycznych, a z drugiej, że była główną formą stosowaną przez zwalczaną literaturę romantyczną.