Bardzo szybko, już w 1950 roku, Przewodniczący Mao otrzymał szansę na uzyskanie przewagi nad Stalinem. Gdy wybuchła wojna koreańska, w której stroną była popierana przez ZSRR Korea Północna, Stalin nie chcąc angażować się otwarcie w konflikt, zażądał interwencji Chin. Mao zdecydował, że rozegra sytuację na korzyść Chin. Domagał się, by Stalin zapewnił pomoc wojskową, a także wsparcie lotnicze. Miał nadzieję, że podczas działań obaj partnerzy będą równi. Cztery miesiące później Stalin zgodził się na wysłanie do Chin sprzętu wojskowego, nalegał jednak by to Chiny odegrały główną rolę w walkach. Stalin nie wiedział, czy można zaufać Chinom, dlatego nalegał, aby to Chiny pierwsze zainterweniowały, a ZSRR przyłączył się do wojny po dwóch i pół miesiącach walk. Mao niechętnie zgodził się i wysłał do Korei 250 tysięcy żołnierzy. Stalin jedynie rozmieścił lotnictwo na północnym wschodzie Chin, aby zapewnić osłonę wybrzeży, i zdecydował o niewysyłaniu samolotów do Korei. Armia Mao musiała stawić czoło samotnie siłom Organizacji Narodów Zjednoczonych. Mao Zedong oraz chińscy przywódcy byli sfrustrowani i rozczarowani zdradą. Mao wzywał Stalina do wzmocnienia chińskiego potencjału militarnego. Stalin zgodził się na przysłanie amunicji, ale zwlekał z przekazaniem technologii przemysłu zbrojeniowego.