Prawdopodobnie to ta część Alanów (według innej hipotezy chodziło o Alanów służących wraz z Hunami w armii rzymskiej) zawiązała koalicję z Wandalami, stąd też wyruszyli na podbój Galii, według Jordanesa na wezwanie Stylichona (co uważane jest za fałszywe pomówienie powtórzone później przez św. Hieronima) jednak w innym miejscu (Get. c.161) ten sam autor podaje, że przyczyną była obawa przed Gotami.
Uderzenie na linii Renu Uważa się, że za Alanami, którzy wyprawili się na zachód kryli się w większości Jazygowie (Alanowie byliby tu nazwą albo nadrzędną nazwą konglomeratu plemion, albo nadrzędną nazwą etniczną, lub nazwą plemienia rządzącego, albo nazwą nośną; wzbudzająca szacunek, strach etc., używaną celowo podobnie inne typu Goci, Awarowie etc.).
W 402 Klaudian Klaudiusz wspomniał o wojskach posiłkowych z Windelicji i Noricum ściągniętych do walk z Wizygotami Alaryka w Recji (pod Pollentia), obok Wandalów wspomina również Alanów.