Ze względu na niewielkie siły Rzymian nad Renem (według Notitia dignitatum odcinek od Trewiru do Moguncji broniło 11 niewielkich rzymskich garnizonów piechoty podległych duksowi Moguncji) ich sojusznikiem okazali się Frankowie: W tym czasie król Alanów Respendial oddalił się od Renu, gdy Goar przystąpił wraz ze swoim wojskiem do Rzymian, podczas gdy Wandalowie stoczyli bitwę z Frankami. Gdy ich król Godegisel zginął i prawie 20 tys. ludzi poległo w jednej bitwie, łatwo mógłby cały lud Wandalów zostać starty, gdyby im we właściwej chwili Alanowie z całą swą potęgą nie przybyli na pomoc.

Kampania w Galii Orozjusz potwierdza, że rozstrzygająca bitwa rozegrała się na prawym, wschodnim brzegu Renu (Francos proterunt, Rhenum transeunt, Gallias invadunt – Franków zdeptali, Ren przekroczyli, Galię najechali), a po niej toczyli walki z Rzymem w Galii prawie 3 lata, od stycznia 407 do października 409, a następnie przekroczyli w roku 409 Pireneje i zaczęli podbój Hispanii, jednak część Alanów osiedliła się nad środkową Loarą w Galii, gdzie pozostali Burgundowie i Frankowie (w 440 części Alanów nadano ziemię w okolicach miasta Valentia nad Rodanem; obecnie Valence;