W 1951 zdobyła trzy tytuły mistrzowskie na igrzyskach Europy Wschodniej w Berlinie. W startach na Zachodzie mogła pochwalić się jedynie III rundą Wimbledonu (przegrała z rozstawioną z numerem drugim Margaret Osborne DuPont, dawniej Osborne), natomiast w 1952 po raz drugi w karierze triumfowała w Monte Carlo. W kolejnych latach impreza ta stała się jedną z ulubionych Körmöczy, która łącznie wygrywała tam sześć razy w grze pojedynczej. W 1953 Węgierka po raz pierwszy była w ćwierćfinale Wimbledonu, eliminując rozstawioną z szóstym numerem Helen Fletcher, a ulegając turniejowej „dwójce” Doris Hart 5:7, 5:7, mimo prowadzenia w obu partiach. Jeszcze raz kłopoty z nerkami dały znać o sobie w 1954, kiedy Körmöczy musiała przejść operację.

Awans do czołówki światowej W 1955 węgierska zawodniczka była w ćwierćfinale Wimbledonu zarówno w singlu (pokonała „czwórkę” Angelę Mortimer, uległa „szóstce” Darlene Hard), jak i deblu (w parze ze Schmitt). W niecodzienny sposób osiągnęła finał międzynarodowych mistrzostw Polski – w drodze do decydującego meczu nie straciła nawet gema. Mecz finałowy, rozgrywany w dużym upale, oddała jednak zdecydowanie w zaledwie pół godziny, nie podejmując większej walki z Věrą Pužejovą (później Sukovą, 1:6, 1:6).