Piloci dywizjonu zestrzelili na pewno pięć Me-109 nie ponosząc strat. 12 czerwca, na południu od Caen, klucz dywizjonu zaskoczył siedem FW-190 i cztery z nich zestrzelił. 13 czerwca pewne zwycięstwo odniósł por. pil. Henryk Stefankiewicz, który zestrzelił jednego FW-190. 22 czerwca por. Stefankiewicz został zestrzelony przez niemiecką obronę przeciwlotniczą. Pilot zginął w nurtach Kanału. W tym też dniu zestrzelony został przez niemiecką artylerię i przymusowo wylądował w błotnistym terenie koło Cherbourga w/o Tadeusz Tamowicz. Dowódca dywizjonu kpt. Horbaczewski zaryzykował lądowanie na nie wykończonym jeszcze lotnisku amerykańskim, potem odszukał pilota, przetransportował na lotnisko i przewiózł cało do Anglii. 24 czerwca dywizjon napotkał niemiecką formację FW-190. W czasie walki piloci zestrzelili na pewno trzy samoloty i trzy uszkodzili. Zginął chor. Adamiak. W związku z nasilaniem się niemieckiego ataku bomb latających „V-1” na Londyn, 133 Skrzydło zostało wycofane z 2 TAF i skierowane do Air Defence of Great Britain – ADGB, a 315 dywizjon przeszedł na lotnisko w Brenzett. W sumie piloci dywizjonu zestrzelili 53 sztuki Fieseler Fi 103. W tym okresie wykonywano też loty na korzyść wojsk walczących na kontynencie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Dywizjon 315 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.