Na wieść o pogromie Ambronów król Teutonów Teutobod postanowił zebrać wszystkie maszerujące oddziały i zaatakować Rzymian całością sił. Ponadto utworzył silny przyczółek po drugiej stronie rzeki. Natomiast Mariusz zamierzał wykorzystać ukształtowanie terenu i wciągnąć barbarzyńców w pułapkę. Ustawił piechotę przed obozem położonym na wzgórzu, a jazdę wysunął przed nią z zadaniem zwabienia przeciwnika do ataku pod górę w kierunku obozu. Dodatkowo ukrył w lesie 3 tysiące ciężkozbrojnej piechoty pod wodzą Klaudiusza Marcellusa, przygotowanej do ataku na tyły Germanów w stosownym momencie. Bitwa rozpoczęła się atakiem rzymskiej jazdy, która została odparta przez Germanów i wtedy zwarty szyk Teutonów zaczął atakować pod górę piechotę przeciwnika. Rzymianie zasypali gęsto ustawionych Germanów tysiącami oszczepów, a potem w walce wręcz spychali ich w kierunku rzeki. Tam na płaskim terenie uderzył na tyły Teutonów ukryty w zasadzce oddział Klaudiusza Marcellusa, wywołując panikę w wojskach germańskich.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Aquae Sextiae · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.