Silny ośrodek mieli w Kartaginie, gdzie Tertulian stał się propagatorem idei montanizmu z modyfikacjami (tertulianizm).

Doktryna Montaniści nie stworzyli odrębnej doktryny teologicznej, a raczej koncentrowali się na reformie obyczajów. Prorokinie przepowiadały wielkie wojny i nieszczęścia, oraz rychłe nadejście Królestwa Bożego i Nowej Jerozolimy w okolicach niewielkich frygijskich miasteczek, Pepuzy i Tymjonu. Montan i jego towarzyszki utrzymywali, że przez nich mówi Duch Święty, dlatego żądali bezwarunkowego posłuszeństwa ich nakazom. Odrzucali wszelki autorytet kościelny. Zapowiadali rychły koniec świata, który według Maksymilli, miał nastąpić tuż po jej śmierci. Montaniści zakazywali ucieczki przed prześladowaniami i śmiercią męczeńską, nakazywali posty, których nie praktykowali chrześcijanie, zwani pogardliwie przez niego w tym okresie psychikami (od psyche – dusza). Sami siebie nazywali duchowymi (gr. pneumatikoi), jako tych, którzy kierują się prawdziwie Duchem Świętym. Przeceniając rolę proroków w Kościele, stali się nieprzejednanym wrogiem jego struktury hierarchicznej. Uważali za nakaz Ducha Świętego jedno tylko małżeństwo, a następne, także po śmierci pierwszego współmałżonka, uznawali za cudzołóstwo. Montaniści wzywali wszystkich chrześcijan do surowej ascezy.