Ale z drugiej strony sprawował ją najdłużej, bo do stycznia 1973.

Sekretarz obrony thumb|Richardson jako sekretarz obrony W styczniu 1973 Nixon nominował go na stanowisko 11. sekretarza obrony (United States Secretary of Defense). Zgodnie z konstytucją jest to szósta osoba (po wiceprezydencie, spikerze Izby Reprezentantów, przewodniczącym pro tempore Senatu oraz sekretarzach stanu i skarbu) w linii sukcesji prezydenckiej. A także jedna z najbardziej wpływowych osób w państwie, jako że opowiadająca za siły zbrojne wielkiego mocarstwa.

30 stycznia tego roku Richardson został zaprzysiężony na ten urząd, najwyższy w hierarchii, jaki zajmował. Prasa opisała go wówczas jako „doskonałego menedżera i administratora, prawdopodobnie najlepszego w gabinecie”. W czasie swych przesłuchań przed mającą wystawić mu ocenę przed głosowaniem kandydatury w Senacie Richardson poparł wyraźnie nixonowską politykę odprężenia w stosunkach międzynarodowych, wycofania się z wojny wietnamskiej, redukcji broni strategicznej po obu stronach oraz w kwestii stosunków z partnerami z NATO.