Od końca lat 50. zaczęły się pojawiać na świecie samoloty specjalnie konstruowane do celów rolniczych, niebędące modyfikacjami istniejących konstrukcji. Samoloty takie miały konstrukcję optymalizowaną do wykonywania przewidzianych zadań - długotrwałych lotów na małej wysokości (kilku do kilkunastu metrów) i zabierania dużego ładunku chemicznego w stosunku do wielkości samolotu. Dążono do obniżenia jednostkowych kosztów eksploatacji samolotów oraz do poprawy bezpieczeństwa w razie wypadków, których zwiększone ryzyko związane było z lotami na małych wysokościach.

Jednymi z pierwszych konstrukcji tego typu były amerykańskie Piper Pawnee, Grumman G-164 Ag-Cat (dwupłatowiec) i Snow S2 (produkowany następnie jako Rockwell Thrush). W Polsce opracowano własną konstrukcję PZL-106 Kruk i daleko posunięte rozwinięcie amerykańskiego Thrusha, PZL M18 Dromader, który odniósł następnie duży sukces eksportowy.