W latach 20. XX w. trzon floty stanowiły poniemieckie trałowce i torpedowce. W trakcie wojny polsko-bolszewickiej marynarze uczestniczyli w działaniach lądowych na froncie. Znaczący rozwój Marynarki Wojennej nastąpił dopiero w latach 30. XX w., kiedy do służby trafiły, zbudowane głównie za granicą, nowoczesne niszczyciele, okręty podwodne i okręty minowe (trałowce, stawiacz min) oraz wodnosamoloty rozpoznawcze.
Podczas kampanii wrześniowej w 1939 polska Obrona Wybrzeża nie miała szans nawiązania równorzędnej walki z przeważającym Wehrmachtem, w tym Kriegsmarine. Dlatego tuż przed wybuchem wojny trzon polskiej floty w postaci trzech niszczycieli wysłano do Wielkiej Brytanii, gdzie stały się zaczątkiem Marynarki Wojennej u boku aliantów zachodnich. Większość okrętów pozostających w Polsce została zatopiona, dwóm okrętom podwodnym udało się przedostać do Wielkiej Brytanii, a pozostałe internowały się w Szwecji. Marynarze broniący półwyspu Helskiego poddali się jako jeden z ostatnich punktów obrony w kraju.