120.

27 maja 1945, oddział Kołacińskiego zaatakował miasteczko Przedbórz, żołnierze pod jego dowództwem zamordowali dziewięciu ocalałych z Zagłady Żydów. Kołaciński twierdził, że Żydzi ci byli „płatnymi agentami Moskwy” wyselekcjonowanymi spośród 300 żydowskich mieszkańców miejscowości. Było to jednak całkowitą nieprawdą, gdyż żaden ze spisów ludności po wyzwoleniu nie wykazał większej liczebności Żydów, a według prasy żydowskiej cała dziewiątka zamordowanych stanowiła całość żydowskiej społeczności miasta. Wśród ofiar pogromu znalazło się dziecko i jedna kobieta. Mienie Żydów zostało przez partyzantów zrabowaneW wydanej w 2024 r. książce Dominika Flisiaka został przedstawiony inny obraz zbrodni w Przedborzu. Osobą, która miała bezpośredni udział w tym ataku, był przed wszystkim Kazimierz Jezierski W dokonywaniu zbrodni Jezierski był najprawdopodobniej wspierany przez Mieczysława Króla, Stefana Hoffmana oraz Jana Marcińskiego. Należy podkreślić, że niektórzy sprawcy zbrodni mieli za sobą przeszłość w Narodowych Siłach Zbrojnych. Wśród tych osób byli: Feliks Sokołowski, Józef Sokołowski oraz Jan Maciński.