Dlatego Juliusz Cezar był zmuszony ruszyć z Rzymu do Hiszpanii by rozprawić się z Pompejuszami. Wziął ze sobą dwa legiony zaufanych weteranów (Legio X i Legio Alaudae) oraz kilka nowych legionów (wśród nich Legio III oraz Legio VI). Cezar przebył trasę z Rzymu do Obuculo (niemal 2500 km) w czasie krótszym od miesiąca, przybywając na miejsce w grudniu (natychmiast napisał krótki poemat "Iter", opisujący tę podróż). Cezar wezwał swego siostrzeńca Oktawiana by dołączył do niego, ten jednak z powodów zdrowotnych mógł do niego dotrzeć dopiero po zakończeniu kampanii. Dzięki niespodziewanemu przybyciu Cezar mógł uwolnić od oblężenie twierdzę Ulipia (miasto to pozostało mu wierne i było bez powodzenia oblegane przez Gnejusza Pompejusza), jednak nie udało mu się wziąć Corduby, której bronił Sekstus Pompejusz. Prawdopodobnie za radą Labienusa Gnejusz Pompejusz zdecydował się unikać bitwy w otwartym polu i Cezar został zmuszony do prowadzenia zimowej kampanii, co związane było z koniecznością dodatkowego zaopatrzenia armii w żywność oraz odpowiednią odzież. Po krótkim oblężeniu Cezar wziął ufortyfikowane miasto Ategua. Cios ten okazał się dla pompejańskiej armii ciosem decydującym - w ogromnym stopniu podważającym pewność i morale żołnierzy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Mundą (45 p.n.e.) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.