Zaczęły się dezercje wśród żołnierzy wywodzących się z miejscowej ludności, którzy zaczęli uciekać do wojsk Cezara. Dnia 7 marca doszło do zwycięskiej dla Cezara potyczki w pobliżu miejscowości Soricaria. Wobec faktu, że nawet obywatele rzymscy zaczęli się wahać w swej wierności i okazywali coraz większą skłonność do opuszczenia armii Gnejusza Pompejusza, ten zdecydował się porzucić stosowaną dotąd taktykę opóźniania i rozstrzygnąć wszystko w decydującej bitwie.

Bitwa Obie armie spotkały się ze sobą na równinach Mundy w pobliżu Osuny w południowej Hiszpanii. Armia pompejańska usytuowana była w pozycji obronnej na łagodnym wzgórzu, nieco ponad 1 kilometr od murów Mundy. Cezar prowadził w sumie około 40 000 żołnierzy - 8 legionów (80 kohort) i 8 000 jazdy, podczas gdy Pompejusz dowodził siłami liczącymi 13 legionów, 60 000 lekkiej piechoty i 8 000 jazdy, co stanowiło razem około 70 000 żołnierzy. W tym momencie wielu żołnierzy Cezara, którzy podczas wcześniejszych kampanii zdezerterowali z armii republikańskiej, uciekło z powrotem do wojsk Pompejusza. Ci później walczyli z największą desperacją, wiedząc o tym, że nie będzie dla nich wybaczenia (jak się później okazało, mieli słuszność, gdyż ci, którzy przeżyli walkę i dostali się do niewoli, zostali straceni).