Koniec XVIII w przyniósł znaczny rozwój tkactwa – miejscowy cech liczy 700 warsztatów tkackich. Wyroby andrychowskich chłopów były znane w kraju i za granicą. Chłopskie kolegacje były właścicielami składów w Stambule, Smyrnie, Aleksandrii, Wenecji, Marsylii, Barcelonie, Lubece, Hamburgu, Moskwie. Andrychowianie odwiedzali jarmarki w Dubnie, Łęczycy, Lublinie, Warszawie, Lwowie, Tarnopolu, Gdańsku, a także w miastach śląskich. Pomimo iż powstały wyspecjalizowane organizacje wypierające z rynku kolegacje chłopskie, w XIX w. istniało jeszcze kilka z nich. Najbardziej znana była kolegacja Kotlarczyków w Sułkowicach. Rozprowadzała ona swoje wyroby na Śląsku, w Czechach i na Morawach. Inne kolegacje takie jak kolegacja Józefa Hermy czy kolegacja Cholewków rozprowadzały towar w Małopolsce wschodniej i Bałkanach.

1791 r. została założona pierwsza szkoła w Andrychowie.

W latach 30. XIX wieku miasto przeżyło rewolucje przemysłową. Zmalało zapotrzebowanie na wyroby lniane, a wzrosło na wyroby bawełniane. Sprowadzaniem nowego rodzaju przędzy i jej rozprowadzeniem wśród tkaczy zajmowali się przedsiębiorcy. Oni również odkupowywali i magazynowali gotowe produkty. Powstał system nakładczy.