Figurował na liście posłów i senatorów posła rosyjskiego Jakowa Bułhakowa w 1792 roku, która zawierała zestawienie osób, na które Imperium Rosyjskie może liczyć przy rekonfederacji i obaleniu dzieła 3 MajaŁukasz Kądziela, Między zdradą a służbą Rzeczypospolitej. Fryderyk Moszyński w latach 1792–1793, Warszawa 1993, s. 46, Сборник Русского исторического общества, t. 47, Petersburg 1885, s. 273. Bułhakow rozróżnił dwie grupy: 15 senatorów i 36 posłów na których można polegać (kilku było już Petersburgu) oraz 19 senatorów i 20 posłów wyczekujących. Łubieński zaliczony był do tej drugiej, należy też pamiętać, iż ambasador pomieścił zaś w niej [liście stronników] kilka osób wątpliwych. (Władysław Smoleński, Konfederacja targowicka, Kraków 1903, s. 44)..

Wiadomość o przystąpieniu króla do konfederacji targowickiej przyjął „z uszanowaniem”, pisząc jednak do króla, iż „to wszelkie moje przechodzi pojęcie”. Podczas wojny polsko-rosyjskiej w 1792 roku był komisarzem sejmowym przy Tadeuszu Kościuszce. Po klęsce zabiegał o zwolnienie polskich jeńców u władz pruskich. Po II rozbiorze Polski (1793) jego majątki – Kalinowa i Szczytniki znalazły się w zaborze pruskim. W tym samym roku w Szczytnikach przyjął, w otoczeniu ok.