Przykładem podawanym przez teoretyka były filmy Roberta Flaherty’ego, które dramatyzowały rzeczywistość, posługując się fabułami wyniesionymi z życia ludów pierwotnych.
Lata siedemdziesiąte XX wieku rozpoczęły okres w teorii filmu, kiedy bezstronność oraz obiektywność filmów dokumentalnych była podawana w wątpliwość. Rzeczywistość filmowa, zdaniem reprezentujących krytykę ideologiczną teoretyków Jeana-Louisa Comollego i Jeana Narboniego, jest po prostu sposobem wyrazu dominującej ideologii. Lewicowi krytycy zwracają uwagę, iż film dokumentalny został stworzony przez europejską klasę średnią, żeby utrwalić dominację nad osobami pozbawionymi majątku i przywilejów oraz przeciwdziałać ruchom opozycyjnym. W latach osiemdziesiątych XX wieku do głosu doszła teoria symulakrów Jeana Baudrillarda, której celem było skierowanie uwagi na oddzielenie przedstawienia filmowego od faktycznej rzeczywistości, którą reprezentuje. Henry Giroux zauważył na przykładzie filmu Dzieciaki (1995) Larry’ego Clarka, że właściwie każda fikcja filmowa może być wyreżyserowana w taki sposób, aby przypominała dokumentZa: .