Ingarden zaproponował wobec dokumentów określenie „film reportażowy”, stosując je wobec takiego rodzaju filmów, który „okazuje nam pewne realne zdarzenia i przedmioty” i daje widzowi złudzenie postrzegania rzeczywistości. Lukács twierdził natomiast, że aparat filmowy tudzież fotograficzny cechuje się bezstronnością i nieomylnością w odzwierciedleniu przedmiotów rzeczywistych.
Siegfried Kracauer, uznając medium filmowe za pochodną fotografii, wyróżnił dwie tendencje kinematograficzne: realistyczną oraz kreacyjną. Reprezentantem kreacji (równoznacznej z kinem aktorskim) był jego zdaniem Georges Méliès, natomiast prekursorem dokumentu – bracia Lumière. Zdjęcia wykonane przez Lumière’a były zdaniem Kracauera „bezosobowymi zapisami”. Niemiecki teoretyk filmu zwrócił jednak uwagę, że „odtworzone dzięki inscenizacji prawdziwe wydarzenia stwarzają na ekranie silniejszą iluzję rzeczywistości niż oryginalne wydarzenie uchwycone przez kamerę”. To spostrzeżenie prowadziło Kracauera ku pojęciu „wątku znalezionego”, które określało fabułę znalezioną w prawdziwej, materialnej rzeczywistości.