Powtarzanie w różnych wersjach historii o najwcześniejszej studentce Uniwersytetu Krakowskiego jej rzekomego imienia Nawojka jest rezultatem błędnych domysłów historyka i polonisty Jana Rymarkiewicza, który w drugiej połowie XIX wieku starał się połączyć młodą kobietę znaną z autobiografii Marcina z najstarszym znanym polskim modlitewnikiem, tzw. „Modlitewnikiem Nawojki” zawierającym pisane wierszem i prozą różne modlitwy. W tekście tego modlitewnika cztery razy użyty był zwrot zawierający imię wznoszącej modlitwy Nawojki (według Brücknera pięć razy). W 1876 Jan Rymarkiewicz opublikował na łamach czasopisma „Ateneum” artykuł „Książeczka Jadwigi albo Nawojki z XV-go wieku”, w którym stwierdził, że autorka owego modlitewnika mogła być „równie oświeconą, i równie wysoko wykształconą niewiastą” i – bez podstaw – wysunął domysł, że była to opisana przez Marcina ze Spisza studentka, która po zdemaskowaniu także trafiła do klasztoru. Ów domysł był wielokrotnie kwestionowany przez późniejszych badaczy, ale taka konstrukcja zaczęła żyć własnym życiem i weszła do wersji legendowej Krakowa i Uniwersytetu Jagiellońskiego. thumb|Dom studencki „Nawojka” w Krakowie, przy ul. Władysława Reymonta 11 Późniejsze prace badawcze nad wspomnianym modlitewnikiem stawiały różne tezy.