thumb|Dziedziniec XV-wieczego Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego thumb|Senatorium sive dialogus historicus Martini Marcina ze Spisza thumb|Dialogowany opis historii dziewczyny studiującej na początku XV w. na Uniwersytecie Krakowskim w przebraniu mężczyzny (Senatorium sive dialogus historicus Martini abbatis scotorum Viennae, Austriae Marcina ze Spisza) Nawojka – pierwsza studentka Uniwersytetu Krakowskiego, która na początku XV w. przyjechała do Krakowa z Wielkopolski, by w przebraniu chłopaka móc uczestniczyć w wykładach uniwersyteckich. Kobiety nie miały bowiem wówczas prawa do studiowania. Dziewczyna została zdemaskowana przed samymi egzaminami bakalarskimi. Postawiona przed sądem wyznała, że użyła takiego podstępu „z miłości do nauki”. Później trafiła do klasztoru, a po jakimś czasie została w nim mistrzynią (magistra) i przełożoną.

Prawdziwe imię tej studentki nie jest znane. Nie wymienia go jedyne źródło historyczne, którym jest autobiograficzne dzieło Senatorium sive dialogus historicus współczesnego jej . Upowszechnione imię Nawojka wynikało z błędnego domniemania polskiego historyka literatury, który w drugiej połowie XIX w. mylnie wiązał średniowieczną studentkę z autorką XVI-wiecznego „Modlitewnika Nawojki”. Domniemane imię przylgnęło do postaci najwcześniejszej studentki i weszło na stałe do legend Krakowa i Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Źródło historyczne Jedynym wiarygodnym źródłem historycznym zawierającym wzmiankę o dziewczynie, która przez dwa lata, przebrana za mężczyznę uczęszczała na zajęcia ze studentami Uniwersytetu Krakowskiego i była już blisko uzyskania stopnia bakałarza sztuk, jest autobiografia żyjącego w pierwszej połowie XV wieku . Autobiografia została wydana drukiem w 1725 przez benedyktyna, filologa i historyka jako Senatorium sive dialogus historicus Martini abbatis scotorum Viennae, Austriae w zbiorze Scriptores rerum Austriacarum.

Marcin pochodził z (będącego wówczas miastem) Leibitz (Lewbicz) koło Kieżmarku na Spiszu. Nie był studentem krakowskiego uniwersytetu, bowiem „Metryki Uniwersytetu Krakowskiego” nie mają w swoim zbiorze pochodzącego ze Spisza studenta o imieniu Marcin. Prawdopodobnie był studentem jednej z krakowskich szkół parafialnych (być może zlokalizowanej przy kościele Mariackim). Z Krakowa wyjechał do Nysy na Śląsku, gdzie przez blisko dwa lata pobierał nauki w szkole parafialnej przy tamtejszym kościele św. Jakuba. Na studia uniwersyteckie zapisał się dopiero w Wiedniu w 1420. W 1424 na Uniwersytecie Wiedeńskim uzyskał stopień magistra sztuk, a pięć lat później doktorat z prawa. Po studiach postanowił wstąpić do klasztoru Benedyktynów Najświętszej Marii Panny od Szkotów, w którym 1435 został przeorem, a w 1446 opatem. Funkcję tę pełnił do początku 1461, a po rezygnacji poświęcił się spisaniu swojej autobiografii, którą zatytułował Senatorium. Sentorium powstało w latach 1460–1464. Ma charakter dialogu pomiędzy starcem (senex, którym był sam Marcin) a młodzieńcem (iuvenis).

Zarówno status autora biografii, jak i przytaczane przez niego liczne, znane z innych źródeł, fakty historyczne dają podstawę do oceny, że zamieszczona pod koniec autobiografii dialogowana wzmianka o najwcześniejszej studentce Uniwersytetu Krakowskiego, która w męskim przebraniu uczestniczyła w zajęciach, mimo obowiązującego w tym okresie zakazu pobierania nauk przez kobiety, jest wartościowym przekazem źródłowym wykorzystywanym już wielokrotnie w badaniach historycznych.

Pisząc o dziewczynie mieszkającej w krakowskiej żakowskiej bursie i studiującej na Uniwersytecie Krakowskim w męskim przebraniu Marcin ze Spisza ani razu nie wspomina jej imienia. thumb|Postać krakowskiego żaka z fontanny na Placu Mariackim w Krakowie inspirowana figurą z Ołtarza Wita Stwosza Relacja Marcina ze Spisza Marcin ze Spisza opisał w autobiografii, że podczas jego pobytu w Krakowie ujawniono, że pewna dziewczyna od dwóch lat, w przebraniu mężczyzny uczęszczała na zajęcia ze studentami Uniwersytetu Krakowskiego i była już blisko uzyskania stopnia bakałarza sztuk. Przez cały czas mieszkała w bursie studenckiej razem ze studentami, ale nigdy w tej bursie nie korzystała z łaźni, była skromna i była bardzo pilna w studiowaniu. Pochodziła z Wielkopolski, gdzie od miejscowego nauczyciela pobierała nauki z innymi dziećmi. Gdy zmarli jej rodzice odziedziczyła po nich majątek. Wówczas zdecydowała, by w przebraniu chłopca rozpocząć studia na uniwersytecie w Krakowie.

Pewnego dnia, gdy przechadzała się po mieście, zobaczył ją żołnierz, który założył się ze swoimi kompanami służącymi w domu krakowskiego mieszczanina o nazwisku Kaltherbrig, że jeśli żak nie jest przebraną dziewczyną, to on im wypłaci pieniądze, a jeśli okaże się być kobietą, to uznają jego wygraną i jemu przekażą całą kwotę zakładu. Gdy ów student przechodził obok bramy domu w którym mieszkali, żołnierz zwabił go na rozmowę. Wraz z kompanami rozebrali go do naga. Wydało się, że rzekomy student był kobietą.

Gdy została postawiona przed sędzią, zapytano ją dlaczego ukryła płeć pod męskim ubraniem odpowiedziała: „Z miłości do nauki [uczenia się]”. Przesłuchano także osobę kierującą bursą a także mieszkających w niej studentów. Nie stwierdzono niczego niestosownego w jej zachowaniu. Dziewczyna chciała, żeby ją skierowano do klasztoru, i tak się stało. Po jakimś czasie została w mim mistrzynią (magistra) i przełożoną.

Na końcu relacji Marcin dodał: „została mistrzynią i przeoryszą wszystkich pozostałych i myślę, że wciąż żyje, bo niedawno miałem o niej informację od pewnej osoby, która przebywała w Krakowie”.

Najstarsze listy immatrykulacyjne Krakowa nie wspominają o incydencie z udziałem studentki.

Ramy czasowe Chociaż granice chronologiczne nauki dziewczyny przebranej za żaka są trudne do precyzyjnego wskazania, to wskazówki zawarte w Senatorium pozwalają na datowanie z dokładnością do mniej więcej dwudziestu lat. Datą końcową jest rok 1420 (lub 1421), kiedy Marcin rozpoczął studia na Uniwersytecie Wiedeńskim. Datę potwierdza zbieżność z opisywanym przez Marcina pogromem wiedeńskiej gminy żydowskiej, którego był świadkiem. Biorąc pod uwagę, że Marcin ze Spisza zmarł w 1464 (autobiografia powstała w okresie 1460–1464), to jego młodość przypadała w przybliżeniu na sam początek XV w. Z kolei przed 1400 rokiem, czyli przed swoim odrodzeniem, Uniwersytet Krakowski nie był znaczącą instytucją. Przed początkiem XV w. w Krakowie nie istniały studenckie bursy, a w bursie ― według opisu Marcina ― miała mieszkać rzeczona studentka wraz z innymi żakami. Także wzmiankowany w opisie mieszczanin Kaldherberg żył w tym okresie, a w 1400 przekazał darowiznę uniwersytetowi. Tym samym można przyjąć, że ramy chronologiczne opisywanego wydarzenia mieściły się w okresie od 1400 do 1420.

Pochodzenie studentki Marcin ze Spisza wskazał, iż: patrem habuit in Magna Polonia scholasticum. Więc przybyła do Krakowa z Wielkopolski, a – prawdopodobnie – była córką rektora lokalnej szkółki parafialnej. Trudno dokładnie ocenić jej pochodzenie społeczne, ale wskazówki daje fakt, iż była wcześniej posłana przez rodziców do gimnazjum (a ojciec był nauczycielem) każe wykluczyć pochodzenie chłopskie, a upatrywać korzeni w klasie mieszczańskiej lub rodach szlacheckich.

Domniemania i legendy W oparciu o wzmiankę Marcina o pochodzeniu studentki z Wielkopolski zaczęto poszukiwać śladów istnienia jej ojca w Gnieźnie oraz w Dobrzyniu nad Wisłą.

Imię Pisząc o dziewczynie mieszkającej w krakowskiej żakowskiej bursie i studiującej w Uniwersytecie Krakowskim w męskim przebraniu Marcin ze Spisza ani razu nie wspomina jej imienia.

Powtarzanie w różnych wersjach historii o najwcześniejszej studentce Uniwersytetu Krakowskiego jej rzekomego imienia Nawojka jest rezultatem błędnych domysłów historyka i polonisty Jana Rymarkiewicza, który w drugiej połowie XIX wieku starał się połączyć młodą kobietę znaną z autobiografii Marcina z najstarszym znanym polskim modlitewnikiem, tzw. „Modlitewnikiem Nawojki” zawierającym pisane wierszem i prozą różne modlitwy. W tekście tego modlitewnika cztery razy użyty był zwrot zawierający imię wznoszącej modlitwy Nawojki (według Brücknera pięć razy). W 1876 Jan Rymarkiewicz opublikował na łamach czasopisma „Ateneum” artykuł „Książeczka Jadwigi albo Nawojki z XV-go wieku”, w którym stwierdził, że autorka owego modlitewnika mogła być „równie oświeconą, i równie wysoko wykształconą niewiastą” i – bez podstaw – wysunął domysł, że była to opisana przez Marcina ze Spisza studentka, która po zdemaskowaniu także trafiła do klasztoru. Ów domysł był wielokrotnie kwestionowany przez późniejszych badaczy, ale taka konstrukcja zaczęła żyć własnym życiem i weszła do wersji legendowej Krakowa i Uniwersytetu Jagiellońskiego. thumb|Dom studencki „Nawojka” w Krakowie, przy ul. Władysława Reymonta 11 Późniejsze prace badawcze nad wspomnianym modlitewnikiem stawiały różne tezy. Wiązały jej autorkę z Nawojką z rodziną Koniecpolskich, zakładały iż jest to tekst tłumaczony z języka czeskiego, ale nade wszystko przesunęły datowanie jego powstania na pierwszą połowę XVI w.

Dom studencki UJ W związku z przygotowaniami do jubileuszu 600-lecia założenia Uniwersytetu Jagiellońskiego, w 1962 nadano (istniejącemu od 1939) żeńskiemu akademikowi uczelni nazwę „Nawojka”, która ma upamiętnić pierwszą studentkę uniwersytetu.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Legendy polskie Kategoria:Absolwenci i studenci Akademii Krakowskiej (Polska średniowieczna) Kategoria:Uniwersytet Jagielloński Kategoria:Polskie zakonnice