Katarzy byli szczególnie liczni w rejonie, który obecnie stanowi południowo-zachodnią Francję, a wówczas była to część królestwa Aragonii. Zwano ich także albigensami, od miasta Albi. Były ku temu dwa powody – pierwszy, to sama obecność ruchu w mieście i w okolicach, a drugi to sobór kościelny z roku 1176, który miał miejsce w pobliżu miasta i na którym doktrynę katarów określono mianem herezji. Władza polityczna nad ówczesną Langwedocją podzielona była między miejscowych wielmożów a rady miejskie. Przed krucjatą na wspomnianym obszarze władza nie ciążyła mieszkańcom, a rozwój kulturalny był dość zaawansowany. Jednak słaba zależność feudalna uniemożliwiła wytworzenie się powinności wojskowych wasali wobec seniora. Skutkiem tego było duże rozpowszechnienie się najemników (zwanych w Langwedocji routiers) ściągających także z zagranicy (np. z Hiszpanii) którzy w okresie pokoju dopuszczali się licznych grabieży i napadów.