Nowy papież, Innocenty III (od 1198), postanowił stłumić ruch katarów. Najpierw spróbował dokonać pokojowej przemiany, wysyłając na objęty herezją obszar księży, których zadaniem było odciągnięcie ludności od katarskiej doktryny. Nie dało to jednak spodziewanych rezultatów. Katarzy chronieni byli przez miejscowych feudałów. W rozwoju pomagała im także nieudolność lokalnych biskupów. W roku 1204 papież zawiesił władzę biskupów w południowej Francji, wyznaczając na ich miejsce legatów papieskich. W roku 1206 papież poszukał poparcia wśród feudałów w Langwedocji, a tych z wielmożów, którzy wspierali ruch katarów, ekskomunikował.
Hrabia Rajmund VI z Tuluzy odmówił udziału w akcji wymierzonej przeciw katarom, za co w maju 1207 został ekskomunikowany. Papież wezwał króla Francji Filipa II by przystąpił do zwalczania tych magnatów, którzy popierali katarów. Jednak króla Francji nie interesowały sprawy doktrynalne, dlatego także odmówił interwencji. Wkrótce hrabia Rajmund spotkał się z legatem papieskim Pierre’em de Castelnau. Doszło do gwałtownej kłótni, a następnego dnia Pierre de Castelnau został zamordowany w pobliżu Beaucaire nad Rodanem. Reakcją papieża była bulla wzywająca do krucjaty przeciwko Langwedocji. Posiadłości heretyków przyrzeczono tym, którzy wezmą udział w walce.