Podobnie nieskuteczne były swaty babki i imienniczki królewny – Izabeli Aragońskiej, która chciała wydać wnuczkę za jednego z kuzynów jej zmarłego męża – Franciszka Sforzę. Został on w 1521 osadzony na tronie Mediolanu przez Habsburgów. Niepewna sytuacja słabego księcia nie zachęcała jednak Zygmunta Starego do tego mariażu. Sama Bona natomiast spośród włoskich książąt na męża dla Izabeli proponowała Fryderyka Gonzagę, od 1530 księcia Mantui. Sam zainteresowany, prawdopodobnie pod wpływem dyplomacji habsburskiej, dokonał innego wyboru. Królowa Bona – choć niechętna Habsburgom – mogła też widzieć dobrze ożenek Izabeli z którymś z książąt austriackich. Byłby to na pewno prestiżowy dla Izabeli i całej rodziny mariaż. Habsburgowie jednak nie byli zainteresowani tego typu układem. Rozpoczęli natomiast starania o zaaranżowanie małżeństwa Jagiellonki z Domem Sabaudzkim. Powodem zainteresowania cesarza Karola V i jego brata Ferdynanda z Habsburgów ożenkiem polskiej królewny było pojawienie się wśród kandydatów do ręki Izabeli Jana Zápolyi, narodowego króla Węgier, który walczył o tron węgierski właśnie z Habsburgami. thumb|left|150px|Jan Zápolya, mąż Izabeli i narodowy król Węgier