Dowódca sir Reginald (Terry-Thomas) trafia zaś do basenu z fokami w ogrodzie zoologicznym.
Na poszukiwanie brytyjskich lotników wyruszają Niemcy, pod dowództwem majora Achbacha. Bouvet i Lefort w obawie o własną skórę nie kwapią się do pomocy Anglikom. Ale gdy Niemcy znajdują u dyrygenta spadochron, wybucha afera, Lefort musi uciekać. W tarapaty wpada również Bouvet, w jego mieszkaniu zjawia się gestapo. Obaj udają się w zastępstwie dwóch Anglików do tureckiej łaźni, miejsca spotkania z dowódcą samolotu. Sygnałem rozpoznawczym ma być angielska piosenka Tea for two. Na nieszczęście dla Francuzów krok ten okazuje się dopiero pierwszym na długiej drodze niebezpieczeństw jakie mają ich spotkać.
Cała piątka musi wkrótce uciekać z Paryża, przeżywając jeszcze nieudany zamach bombowy w operze. W ucieczce pomaga im młoda Juliette, która podbija serce malarza Bouveta. Uciekinierzy przeżywają niekończące się przygody, wielokrotnie znajdują się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Bronią się dyniami, kradną samochód od zakonnicy, przebierają się za Niemców, chowają w beczkach itp. Pomocą służy im wspomniana siostra zakonna oraz właścicielka hotelu w Meursault, gdzie Bouvet i Lefort spędzają jedną z nocy. Nie wiedzą jednak, ze tuż za ścianą nocują tropiący ich Niemcy.