Trzecie miejsce zajął także w rozgrywanym dziesięć dni później slalomie, plasując się za dwoma Francuzami: Jean-Pierre'em Vidalem i Sébastienem Amiezem. Był ponadto czwarty w gigancie, przegrywając walkę o podium z Norwegiem Lasse Kjusem o 0,08 sekundy.
Starty w sezonie 2002/2003 rozpoczął od występu w slalomie 27 października w Sölden, jednak nie ukończył rywalizacji. W dwóch kolejnych startach, 22 i 24 listopada w Park City zajmował trzecie miejsce, kolejno w gigancie i slalomie. W pozostałej części sezonu lepsze występy przeplatał słabszymi, na podium stając jeszcze trzy razy: 28 stycznia w Schladming był drugi w slalomie, 2 marca w Yongpyong trzeci w tej konkurencji, a 15 marca 2003 roku w Lillehammer był drugi w gigancie. Po raz pierwszy od czterech lat nie odniósł żadnego pucharowego zwycięstwa. Dało mu to ósme miejsce w klasyfikacji generalnej i giganta oraz szóste w klasyfikacji slalomu. Z rozgrywanych w lutym 2003 roku mistrzostw świata w Sankt Moritz wrócił bez medalu. Kombinacji nie ukończył, w gigancie był dziewiąty, a w slalomie czwarty, przegrywając walkę o brązowy medal z Włochem Giorgio Roccą o 0,10 sekundy. Pierwszy raz na podium klasyfikacji generalnej PŚ stanął w sezonie 2003/2004, zajmując trzecie miejsce za dwoma innymi Austriakami: Hermannem Maierem i Stephanem Eberharterem.