Kobieta biegnie na ratunek, wyławia chłopaka i robi mu sztuczne oddychanie. Ocucony chłopak wyjawia, że śledził ją od dwóch tygodni. Potem, gdy odkrywa, że kobieta wciąż traktuje go protekcjonalnie, deklaruje, że jest dojrzałym mężczyzną w wieku 28 lat.

Oboje plażowiczów próbuje smażyć rybę nad ogniskiem, a chłopak przynosi jej kwiaty. Choć uczucie między nimi się pogłębia, dopada ich melancholia. Chłopak twierdzi, że jest dzieckiem o „goryczy i jadzie” bliskim „starej małpy”. Próbuje przekonać ją, żeby nie wyjeżdżała pociągiem. Kobieta przyznaje, że nie ma nikogo w swoim życiu, a jej narzeczony bezpowrotnie wyemigrował do Wielkiej Brytanii jako pilot samolotu. Jednak nie ulega namowom chłopaka i wchodzi do wody, by zniknąć w odmętach Bałtyku.

Produkcja mały|Podobizna Tadeusza Konwickiego w Galerii Osobowości Warszawy Tadeusz Konwicki, przystępując do realizacji swojego debiutanckiego filmu, próbował od nowa rozpocząć własną twórczość artystyczną. Tworząc Ostatni dzień lata, Konwicki zamierzał zatrzeć swój wizerunek pisarza związanego z socrealizmem, autora propagandowej powieści Władza (1954). W obliczu zmierzchu stalinizmu w Polsce Konwicki uświadomił sobie, że jego dotychczasowa twórczość była skompromitowana. Jak wspominał literat: „w 1956 roku runęła moja nadpiłowana gałąź i ja razem z nią.