Milvertona z amerykańskiego pisma „Film Quarterly” film Konwickiego „wcale nie jest arcydziełem, ale jest najwybitniejszym filmem fabularnym polskiej szkoły filmowej, który ukazał się w tym kraju [Stanach Zjednoczonych]”.
Tadeusz Lubelski uznał Ostatni dzień lata za „film nowofalowy avant la lettre”, gdyż powstał on jeszcze przed sezonem 1959/1960, uznawanym za nurt założycielski francuskiej Nouvelle Vague. W debiucie Konwickiego, jak tłumaczył Jacek Nowakowski, uwidaczniają się cechy bliskie twórcom Nowej Fali: „kult autentyczności, przyzwolenie na reżyserską i aktorską improwizację, eliptyczny charakter narracji, otwarta dramaturgia, stawianie na autentyczność i próbę wyrażania wewnętrznych, emocjonalnych stanów człowieka, często przybierających formę strumienia świadomości”.
Nagrody i festiwale Ostatni dzień lata zdobył na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji Grand Prix w kategorii filmów dokumentalnych i krótkometrażowych, a na MFF w Brukseli – Nagrodę Główną dla filmu eksperymentalnego. Amerykański reżyser Martin Scorsese uznał film za jedno z arcydzieł polskiej kinematografii i w 2014 roku wytypował go do prezentacji w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie w ramach festiwalu polskich filmów Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema.