Człowiek jest z natury rozumny i nigdy nie będzie w pełni zadowolony w swym naturalnym stanie, a tylko wtedy, gdy umieszczony zostanie tam, gdzie rozum może być najlepiej kultywowany i gdzie najbardziej on dominuje.Dobrowolna umowa społeczna z czasem traci swój dobrowolny charakter. Rodząc się, stajemy się członkami społeczeństwa, a zobowiązania z tej umowy wynikające zostają na nas nałożone bez naszej zgody. Stajemy się częścią narodu, łańcucha pokoleń złączonego powinnością wypełnienia umowy, powinnością życia w cywilizacji. Bycie członkiem takiej wspólnoty przynosi liczne korzyści, choćby możliwość z korzystania z nagromadzonego przez wieki doświadczenia, ale i konkretne obowiązki: nieprzeciwstawianie się tradycji i zachowywania osiągnięć przodków dla przyszłych pokoleń. Jedną z pierwszych i najważniejszych zasad uświęcających państwo i prawa jest bowiem zasada głosząca, że jego przejściowi właściciele i dożywotni dzierżawcy nie powinni działać tak, jakby byli jego wyłącznymi panami, niepomni na to, co otrzymali od przodków i co winni są potomnym.Burke więc stanowczo opowiada się przeciw temu, aby każde pokolenie na nowo określało warunki społecznego kontraktu.