Interpretacja Emocje zależne były od tego, czy badany czuł podniecenie na poziomie fizjologicznym (pierwszy czynnik) oraz od tego jak je sobie wytłumaczył (drugi czynnik). Jeśli był przekonany, że przyczyną pobudzenia jest wstrzyknięcie epinefryny, to nie "zarażał się" emocją aktora ani nie reagował impulsywnie na pytania kwestionariusza. Jeśli jednak czuł podniecenie i nie wiedział, skąd się ono bierze (Grupa 2), to zastanawiał się Dlaczego jestem podniecony, co ja czuję? i zaczynał przeżywać taką emocję, jaką mu sugerowała (podpowiadała) sytuacja.
Schachter w swojej teorii twierdzi, że aby człowiek poczuł emocje, muszą być spełnione dwa warunki (właśnie: dwa czynniki powstawania emocji). Po pierwsze musi uświadomić sobie, że jest pobudzony. Po drugie musi w pewien sposób zinterpretować swoje pobudzenie. Bardzo często ludzie interpretują swoje pobudzenie zwracając uwagę na to w jakiej znajdują się sytuacji. Jakość przeżywanej emocji zależna jest więc od interpretacji a nie pobudzenia fizjologicznego, które jest niespecyficzne i podobne dla każdej emocji.