I tak idąc za MacLuhanem Postman argumentuje, że różne media są odpowiednie dla różnych rodzajów wiedzy i opisuje jak kultury oparte na mowie, piśmie i telewizji przekazują informacje w inny sposób. Stwierdza, że XIX-wieczna Ameryka była szczytem jeśli chodzi o racjonalność – była Wiekiem Rozumu, w którym dominującą rolę odgrywało słowo pisane. W tym okresie złożone argumenty mogły być przekazywane bez nadmiernych uproszczeń. Wynalezienie telegrafu i fotografii zapoczątkowało schyłek tej epoki a telewizja doprowadziła ostatecznie do jej końca. Innymi słowy, nawiązując do teorii Marshalla McLuhana, można powiedzieć nastąpiło przejście od „galaktyki Gutenberga” do „galaktyki Marconiego”.
W przypadku telewizji przekaz dokonywany za pomocą obrazu apeluje nie do rozumu, ale do emocji. Postman argumentuje, że telewizja miesza poważne sprawy z rozrywką, umniejsza znaczenie politycznego dyskursu i podważa go. W znacznej mierze staje się on określony poprzez obrazy telewizyjne, a nie poprzez idee. Zdaniem Postmana telewizja nie jest efektywna w edukowaniu, gdyż transfer zachodzi tylko w jednym kierunku – z góry na dół.