Ostatecznie dowództwo sprawowali wojewoda poznański Krzysztof Opaliński i kaliski Andrzej Karol Grudziński. Dowódcą piechoty łanowej był rotmistrz Władysław Michał Skoraszewski. Zadaniem zgromadzonych sił wielkopolskich była obrona przepraw na Noteci, by dać czas na przybycie sił głównych dowodzonych przez króla Jana Kazimierza.
Przeprawa pod Ujściem miała znakomite walory obronne. Północny brzeg Noteci był bagnisty. Mostów na Gwdzie i Noteci bronił trudno dostępny szaniec na kępie.
Opór piechoty łanowej 24 lipca korpus Wittenberga dotarł do Ujścia. Pierwsze wezwanie Szwedów do kapitulacji Polacy odrzucili, obsadzając przy tym przeprawy przez rzekę i zajmując tym samym dogodną pozycję do obrony, która trochę niwelowała ogromną przewagę armii szwedzkiej w wyszkoleniu i sile ognia. Wittenberg ustawił działa naprzeciw polskich szańców i rozpoczął kanonadę. Piechota łanowa, wspomagana przez ochotników, przez pięć godzin broniła swych pozycji, które osłaniały mosty przez Gwdę i Noteć. Gdy broniącej kępy piechocie łanowej skończyła się amunicja, Grudziński wydał rozkaz ewakuowania załogi z szańców, oddając Szwedom kępę.