Żołnierze jednak zostali internowani i skierowani do obozu w Tucholi. Ksiądz Łebedowycz zachorował w czasie transportu, został wypuszczony na wolność i skierował się do rodziny w Siedliskach. Nabrawszy sił, objął parafię w Wiżomli koło Sądowej Wiszni.

11 października 1921 zmarła jego żona Natalia (córka księdza Iwana Sawojki). Od 1922 objął parafię, a później dekanat w Birczy.

Z powodu działalności w czasie wojny w Ukraińskim Komitecie Centralnym (był jego przewodniczącym w Birczy) zmuszony był emigrować. Wyjechał z Birczy w lipcu 1944, przy pomocy żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii przedostał się w rodzinne strony, w których się ukrywał, następnie przedostał się nielegalnie do Austrii. W 1947 wyemigrował do Francji, a w 1949 do USA, gdzie został proboszczem parafii w Filadelfii, a następnie w Ford City i Czesab. Na emigracji był członkiem Naukowego Towarzystwa im. Szewczenki i kapłańskiego Stowarzyszenia św. Andrija.

W 1973 roku przeszedł na emeryturę, pozostał na emigracji w USA do śmierci.