W 1929 zadebiutował jako reżyser. Aż do czasu swojego Dybuka (1937) uważany był jednak za miernego twórcę. Stefania Zahorska pisała o nim: „Czemu służy sztuka filmowa, jeśli znajdzie się w rękach takiego nieudacznika? Waszyński przynosi wstyd polskiej kinematografii”Samuel Blumenfeld, Człowiek, który chciał być księciem. Michał Waszyński – życie barwniejsze niż film, Świat Książki, Warszawa 2008, s. 38.. Reżyser był jednak w stanie kręcić filmy szybko i oszczędnie, a jego realizacje cieszyły się popularnością. Współpracował z kilkoma wytwórniami filmowymi: Sfinks, Leo-Film, Blok-Muza-Film, Rex-Film, Feniks.
W 1931 przeniósł się z ubogiego żydowskiego Muranowa, gdzie mieszkał przy ulicy Miłej, do domu na Saskiej Kępie. Zaczął otaczać się produktami luksusowymi i podróżować po świecie. W latach 30. był reżyserem 37 polskich filmów fabularnych (z ogólnej liczby 147 wyprodukowanych w tym czasie), m.in. Prokurator Alicja Horn (1933), Czarna perła (1934), Antek policmajster (1935), Znachor (1937).