Postacie komedii wypowiadają się w prozaicznym języku potocznym, który uwolniony od rygorów bezwzględnego ćwiczenia retorycznego, zostaje jednak poddany zabiegom uszlachetniającym. Eliminują one wulgaryzmy i zawiłości składniowe, chyba że używane są do celów parodystycznych. Rozgłos, jaki przyniosła Bohomolcowi szkolna działalność, prawdopodobnie był przyczyną powierzenia mu prawie jednocześnie dwóch pierwszoplanowych agend szerokiego oddziaływania: prasy cieszącej się wyłącznym przywilejem i jezuickiej oficyny wydawniczej. W ten sposób stał się on rzeczywistym dysponentem środków masowego przekazu w skali swojego czasu. Zreformowana gazeta Bohomolca stała się (od 1761 r.) nowoczesnym dziennikiem politycznym (wychodziła dwa razy w tygodniu, na zmianę Kurier Warszawski i Wiadomości Uprzywilejowane Warszawskie) z szerokim serwisem rzeczowo traktowanych informacji ze świata i z kraju. Kierownictwo drukarni jezuickiej, objęte przez Bohomolca w 1762 r., okazało się dożywotnim miejscem jego pracy; po kasacie zakonu Stanisław August powierzył mu tę ważną placówkę (przemianowaną na Drukarnię Nadworną JKMci mimo prób przejęcia jej przez Adama K. Czartoryskiego). Tłoczyła ona głównie dzieła pisarzy kręgu jezuickiego, m.in.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Franciszek Bohomolec · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.