W konwencji tej wykonywano portrety postaci historycznych, czasem legendarnych oraz osób współczesnych twórców. Przedstawiane postacie mimo podobieństwa do osób portretowanych były idealizowane.
Wyraźna konwencja sposobu prezentowania ważnych osób zaznaczona jest w portretach Augusta. Celem takiego sposobu przedstawiania była zapewne polityka prowadzona przez cesarza mająca zapewnić jego następcom sukcesję. August przedstawiany był jako wiecznie młody, pełen siły i godności władca. Jego dzieci, bez względu na wiek, musiały mieć rysy jednoznacznie ukazujące jego ojcostwo. Kobiety z najbliższej rodziny zawsze były młode i piękne. Od tej konwencji istniały wyjątki. Portrety Marka Agrypy ukazywane są w tzw. stylu republikańskim, zatem bez idealizacji (jego synowie, przewidywani na następców tronu, ukazani byli jako osoby podobne do dziadka Augusta). Innym wyjątkiem są portrety Augusta wykonywane na prowincjach wschodnich. Rzeźbiarze mieli do dyspozycji nadesłany model obowiązującego wizerunku cesarza. Postać jednak przedstawiali zgodnie z panującą w ich kręgach kulturowych konwencją. Znajdująca się w zbiorach Muzeum Brytyjskiego rzeźba głowy znaleziona w Meroe ma przechyloną głowę, głęboko osadzone oczy i zmarszczone brwi. Wykonany został patetyczny wizerunek władcy o wyrazie twarzy nieprzewidzianym przez zleceniodawców.