Kolejny projekt ratowania i udrożnienia kanału powstał w 1903. Zakładał on umocnienie brzegu kanału rzędami pali długości 5-6 metrów o przekroju 20–30 cm, wbitymi wzdłuż brzegu, za którymi miano posadzić karłowate krzewy dla zespojenia piasku. Piasek dodatkowo miały umocnić cementowe bloki o długości 1 metra i grubości 50 x 50 cm. Po dwóch latach okazało się, że zabezpieczenia są za słabe. W 1906 wymieniono pale na inne – dłuższe (teraz 8 metrów) i grubsze (o przekroju 40 cm). Posadzono więcej krzewów i wykonano mocniejsze betonowe bloki. Remont zakończono w 1913 roku. Wreszcie konstrukcje okazały się na tyle wytrzymałe i wystarczające, iż kanał mógł być normalnie użytkowany.
Mimo tego kanał wymagał stałej kontroli i bieżącego oczyszczania. Zobowiązani zostali do tego rybacy z Czajcz i Unieścia, w zamian mieli prawo do połowów w kanale. Od tego czasu pływały też tędy oprócz łodzi rybackich statki wycieczkowe, które prowadziły regularną komunikacje po jeziorze Jamno i okazjonalne rejsy wycieczkowe na morze (jeden ze stateczków - 90 osobowa łódź, w sezonie letnim prowadziła rejsy nawet do Kołobrzegu. W takim stanie kanał dotrwał do 1945 roku. Komunikacja z miejscowością Czajcze zawsze była uciążliwa i długa.