Clifford Geertz twierdzi, że antropologiczne pisma są interpretacją pierwszego, drugiego oraz trzeciego stopnia. Pierwszym stopniem interpretacji zajmują się tubylcy; drugim i trzecim antropolog. Geertz zastosował podejście interepretatywne, analizując prace badaczy takich jak Edward Evans-Pritchard, Bronisław Malinowski, Claude Lévi-Strauss i Ruth Benedict w książce Dzieło i życieBarnard, A. (2000), Antropologia. Zarys teorii i historii. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, s. 220..
Krytyka mały|Walki kogutów nie były zjawiskiem ograniczonym do Bali, oto przykład ze wschodnich Indii Cliffordowi Geertzowi zarzuca się dwuznaczność definicji opisu gęstego oraz nie podawanie źródeł swoich interpretacji. Jonathan Spencer kwestionuje stwierdzenie Geertza, że antropologia jest inną odmianą literaturyBarnard, A. (2000), Antropologia. Zarys teorii i historii. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, s. 219.. Facundo Guadagno Balmaceda krytycznie podchodzi do opisu gęstego, twierdząc, że Clifford Geertz uogólnia pisząc, że człowiek może zrozumieć kod albo go nie zrozumieć. Nie podaje sposobów jego poznania oraz zrozumienia. Podkreśla też, że nie precyzuje kogo bada: indywidualne jednostki czy grupę. Balmaceda twierdzi, że opieranie swoich wniosków na intuicji, bez potwierdzenia informacji jest błędnym podejściem.