W latach 1937–1939 wybudowany został oddział filialny – Państwowa Wytwórnia Prochu w Krajowicach.

Od 1 kwietnia 1927 roku do wybuchu II wojny światowej w 1939 funkcję naczelnego dyrektora pełnił Jan Prot, a dyrektorem technicznym był Stanisław Dunin-Markiewicz.

Podczas wojny wytwórnię przejęli hitlerowcy i wznowili produkcję prochów na potrzeby armii niemieckiej, przymusowo zatrudniając mieszkańców miasta oraz okolic. W 1944 roku okupanci ewakuowali wytwórnię, wywożąc z niej do Niemiec większość maszyn i urządzeń. Po wyzwoleniu Pionek 15 stycznia 1945 roku, wznowiono produkcję w Państwowej Wytwórni Prochu i do końca 1945 roku wyprodukowano 10 ton ferromitów i 100 tys. sztuk amunicji myśliwskiej. Uruchomiono także jeden turbozespół elektrowni. W 1946 roku nastąpiła rewindykacja maszyn i urządzeń z miasta Glöwen w Niemczech. Zespół złożony z dawnych pracowników wytwórni (Adolf Misiuna, Józef Kamiński, Roman Buczek, Antoni Kuty, Józef Mika, Józef Zawada, Jan Sarnecki, Ignacy Benderz, Zygmunt Kudelski, Antoni Czajkowski, Zenon Baran, Stanisław Golbert, Jan Górniak, Stanisław Warta, Antoni Komorek i Karol Białek) przy pomocy Biura Rewindykacji i Odszkodowań Wojennych w Berlinie sprowadził z powrotem maszyny i urządzenia wywiezione przez Niemców pod koniec wojny.