Atak na obóz kozacki 250px|right Po przeprawieniu wszystkich swych sił przez Hniłopat Lubomirski uszykował swą armię do dalszej bitwy. W centrum ustawiona została piechota i dragonia, na prawym skrzydle, które było rozciągnięte z powodu niekorzystnego ukształtowania się terenu, stanął pułk Aleksandra Lubomirskiego, pułk Sokolnickiego oraz regiment rajtarii barona de Oedt. Przed północnym zboczem najlepiej nadającym się do szturmu stanęło lewe skrzydło. W jego skład weszły w pierwszej linii pułki Stanisława Lubomirskiego, Sobieskiego i Zamoyskiego, a w drugiej linii pułk Wyhowskiego, jego Kozacy oraz rajtaria Zamoyskiego. W odwodzie pozostał pułk Dymitra Wiśniowieckiego. Z ustawienia wynikało, że Lubomirski postanowił rozstrzygnąć bitwę atakiem frontalnym. Z braku rozpoznania terenu dowódcy poszczególnych pułków mogli wybierać kierunek ataku według własnego uznania. W tym czasie Tatarzy odcięli wojskom kozackim drogę odwrotu.