Pewnego dnia Korczak staje się naocznym świadkiem egzekucji tramwajarza wyrzucającego z tramwaju chleb podczas przejazdu przez getto. Zostaje zauważony przez Niemców, lecz ratuje go dawny wychowanek Icek Szulc, zajmujący się teraz szmuglem. Icek organizuje wśród szmuglerów zbiórkę pieniędzy dla Korczaka. Pedagoga spotykają bojownicy Bundu, wśród których znajduje się dawny wychowanek Korczaka, oskarżający nauczyciela o wychowywanie „mięczaków”. Gdy do getta docierają informacje o mordach na wywiezionych z niego Żydach, Korczak mimo wszystko odmawia zamknięcia sierocińca. Powtórnie odrzuca propozycję Falskiej.
Gdy Niemcy likwidują sierociniec, przewodniczący Judenratu, Adam Czerniaków popełnia samobójstwo, natomiast Korczak i jego wychowankowie idą spokojnie ulicami pogrążonego w chaosie getta. Nieobecni w tym czasie w Domu Sierot Józek i Szloma informują Falską o wywózce dzieci. Tymczasem Korczak wraz z dziećmi wsiada do wagonów. Pociąg wyrusza z Umschlagplatzu do obozu zagłady w Treblince. W ostatniej wizyjnej scenie filmu wagon z Korczakiem i jego dziećmi odłącza się od składu.