Dowiaduje się od nich, że monolit jest tak naprawdę jednym wielkim komputerem zaprogramowanym przez wysoko rozwiniętą cywilizację w celu pełnienia pieczy nad rozwojem pośledniejszych cywilizacji. Okazuje się jednak, że monolit dostaje polecenie zniszczenia cywilizacji ludzkiej, jako zbyt agresywnej i niebezpiecznej, jaką okazała się tysiąc lat wcześniej w Odysei kosmicznej 2001 i 2010. Aby temu zapobiec, Poole przy pomocy Halmana próbuje zainfekować monolit na Europie komputerowym wirusem. Próba okazuje się udana, gdy monolity zaczynają się mnożyć, by zasłonić ludzkości światło Słońca i w ten sposób skazać ją na zagładę, wszystkie w jednym momencie znikają. Osobowość Halmana zostaje zachowana na specjalnej petabajtowej kostce, niestety kostka zostaje również zainfekowana i trafia do „Lochu”, specjalnego magazynu na Księżycu, w którym są przechowywane najbardziej niebezpieczne wytwory ludzkości.

Odbiór Recenzje:

Piotr Gociek (1997) w „Talizman” #2-3 1997, s. 113-114

Kategoria:Powieści Arthura C. Clarke’a Kategoria:Powieści fantastycznonaukowe z 1997 roku