Pojedynek kawaleryjski Celem hiszpańskiego ataku była główna formacja francuskiej kawalerii, która stała najbliżej rzeki, na końcu francuskiej linii. Pierwszy atak wykonany został przez hiszpańską tylna straż, ale był tak nieudolnie prowadzony, że hiszpańska jazda uległa zmieszaniu jeszcze przed dotarciem do Francuzów. Wkrótce potem główna masa hiszpańskiej ciężkiej jazdy, wspierana przez lekką kawalerię markiza Pescary, zwarła się z ciężką jazdą francuską zwaną gendarmes, którą osobiście dowodził Gaston de Foix. Starcie to szybko przekształciło się w ogólną bitwę kawaleryjską, wciąż zasilaną przez obie strony posiłkami. Hiszpańska przednia straż dowodzona przez Fabrizio Colonnę, spróbowała oskrzydlić Francuzów, lecz została powstrzymana, a następnie zniszczona przez jazdę dowodzoną przez Jacques’a de la Palice’a, który zaraz potem zaangażował się w główną bitwę, którą toczyli jeźdźcy obu stron. W tym momencie hiszpańska kawaleria załamała się i rzuciła do ucieczki w kierunku swego obozu, skąd wycofała się na południe w kierunku Forli. Towarzyszył jej Cardona, który nie brał udziału w kawaleryjskiej walce.