Genowefa Weltrowska zapewniała kwaterę i wyżywienie redaktorowi, a także jego współpracownikom w Głosie Serca Polskiego, łącznikom i kurierom. W maju 1943 drukarnię zlikwidowano wobec groźby dekonspiracji. W kolejnych latach Weltrowska kontynuowała działalność w samopomocy polskiej.

Pod koniec wojny gospodarstwo Weltrowskich uległo zniszczeniu po przejściu frontu. Weltrowska pomagała mężowi w odbudowie i dalszym prowadzeniu gospodarki aż do przekazania jej synowi Janowi w 1966; Weltrowscy przenieśli się wówczas do syna Józefa do Gdańska. Po śmierci męża w 1975 Genowefa Weltrowska zamieszkała u wnuczki w Czarlinie koło Tczewa. Została pochowana na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku (rejon VII, kwatera VIII-2-1). Jej działalność w konspiracji uhonorowano pamiątkową odznaką Okręgu Pomorskiego Armii Krajowej.

W pracy konspiracyjnej zaangażowana była cała rodzina Weltrowskich; synowie Dawid, pseud. Chojniarz, Jan, pseud. Lasak, Józef, pseud. Pstrąg i Zygfryd, pseud. Gołębiarz oraz córki Regina, pseud. Zośka i Genowefa, pseud. Ptuk.