Na lewo od zabudowań miasta stanęła piechota gaskońska, natomiast lancknechci wraz z artylerią znaleźli się na błoniach. Armia szwajcarska, licząca 8000 szwajcarskiej piechotyNiektóre źródła oceniają liczebność Szwajcarów na 10000-13000., 200 mediolańskiej jazdy i 8 dział, zaatakowała 6 czerwca jeszcze przed świtem, co zaskoczyło Francuzów. Szwajcarzy utworzyli trzy czworoboki. Jeden z nich doszedł aż za Trecate i zdobył francuski tabor. Drugi rozbił w trakcie formowania gaskońską piechotę. Trzeci natomiast uderzył na lancknechtów. Niemieccy lancknechci, będący najemnikami we francuskiej służbie, uzbrojeni podobnie jak Szwajcarzy w długie piki, zdążyli sformować się w potężne czworoboki, a Francuzi zdążyli również ustawić swą artylerię. Pomimo tego szwajcarska nawałnica, uderzająca z różnych kierunków wokół francuskiego obozu, zdobyła francuskie działa, wyparła regimenty lancknechtów i zniszczyła ich czworoboki. Decydująca broń francuskiej armii jaką była ciężka kawaleria, stojąc wśród zabudowań miasteczka, nie zdołała się rozwinąć i nie odegrała w bitwie większej roli. Trémoille wycofał się z nią za Alpy.