Cavour podjął się przekonania Napoleona III tym właśnie argumentem, przedstawiając włoski atak na wschodnią część Państwa Kościelnego i połączenie z siłami Garibaldiego jako jedyny sposób zachowania władzy papieskiej w Rzymie. Emisariusze Cavoura spotkali się z Napoleonem III w Chambéry 28 sierpnia, które niedługo przedtem przekazano Francji w zamian za poprzednie nabytki włoskie w Państwie Kościelnym. Napoleon zaaprobował propozycje Cavoura dotyczące kampanii w Państwie Kościelnym i obiecał zatrzymać swoje siły w Rzymie i jego bezpośrednich okolicach.
Państwo Kościelne dysponowało wojskami liczącymi 15.000 ludzi, z czego 6.000 stanowili austriaccy weterani i kilkuset Irlandczyków, zaś reszta wojsk stanowiła mieszankę etniczną. W większości byli to ludzie zmotywowani do walki z powodów religijnych, przez co ich morale było znacznie wyższe niż wojsk sycylijskich, które ponosiły właśnie klęski na południu. W marcu 1860 roku dowództwo nad tymi siłami objął emerytowany francuski generał Louis Juchault de Lamoricière, zdeklarowany przeciwnik Napoleona III.