W 1807 roku przyjął posadę plenipotenta dóbr hrabiego Józefa Niesiołowskiego i osiadł w Worończy.

W roku następnym carska policja przechwyciła jego list odpowiadający na wezwanie do wstępowania w szeregi polskiego wojska w Księstwie Warszawskim. Nocą z 25 na 26 marca 1809 roku został aresztowany, a następnie skazany na dożywotnią służbę „w sołdatach”. Wysłany do dywizji w Omsku, w czasie pieszej wędrówki na Syberię prowadził raptularz zatytułowany Bez chęci podróż moja, który obecnie pozostaje zaginiony. Latem 1810 roku udało mu się pod Bobrujskiem uciec z dywizji. Wstąpił do piątego pułku piechoty i z armią Napoleona zawędrował aż pod Smoleńsk.

Pseudonim Zorian Dołęga Chodakowski przyjął w 1813 roku i wtedy rozpoczął badania ludoznawcze. Przez kilka lat wędrował po kraju, notował pieśni i podania ludowe, gromadził materiały z zakresu „starożytności słowiańskich”. W 1817 roku uzyskał protekcję i wsparcie finansowe księcia Adama Jerzego Czartoryskiego. Aby uzyskać stałą dotację instytucji naukowej na dalsze badania, napisał wiosną 1818 roku w Sieniawie rozprawę O Sławiańszczyźnie przed chrześcijaństwem. Została opublikowana w 5. numerze „Ćwiczeń Naukowych”. Jednak przedsięwzięcie Zoriana zostało ocenione negatywnie i odrzucone, najpierw na Uniwersytecie Wileńskim, a potem wśród rosyjskich mecenasów.