Kolejne lata przyniosły coraz lepsze wyniki. W 1937 roku Lechia pokonała KKS Kalisz 2:1 w kluczowym meczu i zapewniła sobie awans do klasy A. Z okazji 15-lecia istnienia, w 1938 roku, klub zorganizował towarzyski mecz z Ruchem Chorzów, ówczesną potęgą polskiego futbolu. Spotkanie to było możliwe właśnie dzięki wsparciu prezesa Kiersta.
Lato 1939 roku to szczyt osiągnięć sportowych międzywojennej Lechii. Drużyna zdobyła mistrzostwo okręgu i po wielu latach starań miała szansę na awans do klasy A. Kierownik sportowy Feliks Kuczera wspominał, że po wygraniu klasy B, Lechia musiała zmierzyć się z innymi triumfatorami tych rozgrywek. Decydujący mecz rozegrano 13 sierpnia 1939 roku w Łodzi z RTS Widzewem. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, który premiował Lechię i zapewnił jej historyczny awans.
Radość szybko została zmącona przez dramatyczne wydarzenia. Po ostatnim gwizdku niezadowoleni kibice Widzewa wtargnęli na boisko i zaatakowali zawodników oraz sztab Lechii. Tomaszowianie musieli ratować się ucieczką do szatni, gdzie zabarykadowali się na długie minuty, czekając na interwencję policji. W międzyczasie pseudokibice zdemolowali klubowy autokar. Ostatecznie zawodnicy opuścili stadion pod eskortą dwóch policyjnych radiowozów.