W czternastym biegu, kiedy to prowadził Jarosław Hampel, jadącemu na drugiej pozycji Australijczykowi Jasonowi Crumpowi na wyjściu z drugiego łuku pierwszego okrążenia podniosło motocykl i upadł - zdawałoby się - niegroźnie. Obrońca tytułu Crump szybko podniósł się, zniósł motocykl na murawę i bieg nie został przerwany. Jak się potem okazało, Crump z podejrzeniem złamania barku został odwieziony do szpitala i musiał wycofać się z zawodów.
Już dwa biegi później (w 16.) ze startu najlepiej wystartował Jaguś. Z toru wewnętrznego ruszał Nicki Pedersen, który chcąc maksymalnie skrócić sobie tor jazdy zahaczył o krawężnik i na środku pierwszego łuku stracił panowanie i uderzył od tyłu w niczego niespodziewającego się Polaka. Jaguś "przeleciał" przed motocykl, a Nicki Pedersen wraz ze swoim motocyklem w kierunku wewnętrznej bandy. Jadący po szerokiej jego rodak Bjarne Pedersen uderzył w motocykl Nickiego. Sędzia (Polak Wojciech Grodzki) wykluczył N. Pedersena, a szwedzki lekarz zawodów uznał za niezdolnego do jazdy w następnych biegach Polaka. Team Wiesława Jagusia interweniował w tej sprawie u dyrektora cyklu (Duńczyka Ole Olsena), jednak Grodzki nie mógł dopuścić do startu Jagusia wbrew woli lekarza. Ostatecznie u Jagusia stwierdzono złamany pały palec oraz wstrząs mózgu.