W 1875, w wieku 39 lat, był człowiekiem uznawanym za wybitnego znawcę spraw kolejowych, znajdował się u szczytu kariery, podejmując śmiałe inicjatywy o wielorakim charakterze, odnosił największe sukcesy.

W 1883 nabył 30-włókowy majątek ziemski Łęczna w Lubelskiem (to tam, w okolicach Lublina po prawie 100 latach powstało nowe zagłębie węglowe, ale o ile wiadomo Jan Bloch o pokładach węgla nie wiedział, bo w przeciwnym wypadku prawdopodobnie to on byłby inicjatorem budowy kopalni). Był to wówczas pokaźny i bogaty w urodzajne gleby majątek ziemski, samo zaś miasteczko Łęczna słynęło w południowo-wschodniej Polsce z dorocznych jarmarków końskich.

Ale przez cały czas był czynnym przedsiębiorcą kolejowym, co było jego podstawową działalnością i dało mu ów wiele mówiący przydomek król kolei żelaznych. Bo też życie i działalność tego działacza gospodarczego i przedsiębiorcy przypadło na czasy największego rozkwitu budownictwa kolejowego w Rosji.