Bloch ożenił się z jego córką, bardzo piękną, wykształconą, inteligentną i pełną zalet towarzyskich.

Po ślubie Jan Bloch osiadł na stałe w Warszawie, kupił okazały dom i założył duży kantor bankowy. Od 1864 angażował swe kapitały w rozmaite przedsięwzięcia przemysłowe, m.in. w Warszawie kupił, przebudował i unowocześnił młyn parowy oraz zbudował piekarnię mechaniczną. Znaczny był udział Jana Blocha w przemyśle cukrowniczym – kupował i modernizował cukrownie, m.in. „Częstocice” w Radomskiem, „Dobrzelin” w Kutnowskiem, „Żytyń” na Wołyniu. Eksploatował również lasy na Wołyniu. Zainteresowania Jana Blocha były wyjątkowo wielostronne, do tego bowiem stał się ekonomistą i finansistą. Jego dom bankowy, nie największy, jednak liczący się w branży, działał przez bez mała pół wieku. Znana rywalizacja z Leopoldem Kronenbergiem (wybitnym warszawskim finansistą, żydowskiego pochodzenia, bratem teścia Blocha) nie spowodowała żadnego uszczerbku ani w kapitale, ani pozycji finansowej i towarzyskiej Jana Blocha.

Wbrew podawanym informacjom, że jego konwersja na katolicyzm nastąpiła przy okazji ślubu, Bloch na katolicyzm przeszedł po 1872 roku, gdyż jeszcze w 1871 roku jako delegat na synod Kościoła został wybrany do synodalnego komitetu obrachunkowego, zresztą po raz siódmy z rzędu.